5 thoughts on “Nieznane przygody Mikołajka (Przygody Mikołajka, #3)

  1. No nie. No po prostu, kurczę, no nie. Nikt nie lubi, jak się robi z niego idiotę. Tymczasem ta publikacja jest zwykłą próbą zrobienia z czytelnika dojnego przygłupa.

    Książka idealnie nadaje się na prezent. Kredowy papier, piękne ilustracje, twarda oprawa i – oczywiście – sam Mikołajek. Super? Super. Dodać należałoby jednak, że opowiadań jest zaledwie 10, a sama książka ma niecałe 200 stron. Na wielu z nich znajdują się jedynie ilustracje, inne zaś są zupełnie puste. Wszystko to sprawia, że książ

  2. Lovely as ever. And touching too, as it feels like you meet the long-time-no-see childhood friend and so relieved that you still find him as endearing as ever. The part of your life you always want to keep unchanged has not changed. Yet.

  3. It’s always a pure joy to read La Petit Nicolas. I just love every moment in each of the story told, it’s so typical Nicolas: when he’s at home with mom and dad, at school with friends and teachers. I hope there will be more stories of this adorable lovely Nicolas more. I have read all the books of Nicolas and it’s never been enough for me.

Leave a Reply